World of Tanks: Rush. Z on-line do off-line

Drugi tekst na blogu miał być o czymś zupełnie innym. Ale kiedy zobaczyłam to małe pudełeczko z charakterystycznym logo, mój cały misternie ułożony harmonogram przestał mieć znaczenie. Planszówka World of Tanks to coś, co na pewno Was zainteresuje.

World of Tanks: Rush

World of Tanks: Rush (rebel.pl)

Od razu zaznaczę, że nigdy nie grałam w oryginalne World of Tanks. Wiem natomiast, że pół świata kompletnie na jego punkcie oszalało. Do tego stopnia, że gra została wpisana do Księgi rekordów Guinnessa. Dwukrotnie. Kiedy więc nadarzyła się okazja, żeby przedpremierowo zagrać w planszówkową wersję World of Tanks, nie wahałam się ani chwili.


WoT to prościutka i szybka karcianka oparta na mechanice deck building, czyli budowaniu własnej talii (każdy zaczyna grę z takim samym zestawem kart i wykorzystuje je do zdobywania nowych, silniejszych). Gra kończy się, gdy wszystkie trzy bazy należące do jednego z graczy zostaną zniszczone lub gdy zostanie zabrana ostatnia karta z jednym Medalem z jednego ze stosów państw. Wygrywa ten, kto zdobył najwięcej medali. Prawda, że proste?


Po jednej rozegranej partii mogę powiedzieć tylko tyle, że gra ma szansę spodobać się fanom WoT [zwłaszcza że dodawany jest do niej unikalny kod, dzięki któremu w grze on-line otrzymuje się superczołg 4 poziomu - PZ.KPFW B2 740 (F)], jednak wytrawnych planszówkowiczów pewnie trochę znudzi (po co grać w uproszczonego Dominiona, skoro można zagrać po prostu w Dominiona?). Ale może się mylę (rano było, sobota, przed trzecią kawą).

Polską premierę gry zapowiedziano na kwiecień/maj 2014.

Jeżeli chcecie zobaczyć, jak przebiega rozgrywka w World of Tanks: Rush, obejrzyjcie filmik the Dice Tower.

Zobacz również: Wiedźmin 3: 5 rzeczy, których o nim nie wiesz

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Rozrywka:

Gwiezdny kupiec, czyli Monopol spotyka EVE Online. Legendarna planszówka PRL-u Warszawa jest smutna, a Wrocław przereklamowany Historia pewnej marynarki Recenzja: Cała prawda o planecie Ksi Robaczki z Zaginionej Doliny – narkotyki, kosmici i rzeź Jak obejść paywall Agory, czyli będę bronił Spider’s Web (o dziwo) Żegnajcie, gracze Pokaż swojemu dziecku, jak przegrywa prawdziwy facet! Jak się kończy gry? Jakie pierwsze trofeum, taki cały rok IPLA, robisz to źle! Moje przygody z polskim VOD Facebook wie, czy szybko się zakochasz i ile przetrwa Twój związek Ludziki z sygnalizacji świetlnej z całego świata. Jak bardzo się różnią? O co pytają na Wykopie? 10 dyskusji z ciekawymi ludźmi, z których można się wiele dowiedzieć Żuk kontra Windows XP. Kto wygra to starcie? Technomiłość XXI wieku. Ślub w grze MMO, związek na Skypie i seks z robotem Czyste szaleństwo! Rosjanie wspinają się na drugi najwyższy budynek świata Internauci potrafią! Samotny 10-latek ma 1,6 mln gości urodzinowych Epic. Laserowa klawiatura na każdym stole! Polacy nie chcą czytać książek? Dajcie im tanie e-booki, to zaczną. Book Rage pokazuje, że ta metoda działa Słynna scena z "Pana i pani Smith" odtworzona przez amatorów. Wyszło świetnie! Przestańmy się oszukiwać – gracze wcale nie chcą nowości 10 najbardziej nietypowych serwisów randkowych Zostań wilkiem, pstrągiem albo borsukiem. Najciekawsze symulatory zwierząt